poniedziałek, 7 lutego 2011
Dziwne czasy
Nastały takie czasy, że często bawimy się zabawką, której nazwa brzmi komputer. komputer towarzyszy nam codziennie. I nie tylko nam. Komputer towarzyszy także naszym dzieciom. I tu zaczyna się problem. Dzieci korzystają z komputera zbyt długo i nie zawsze umiejętnie. Często spędzają całe popołudnia bawiąc się grami komputerowymi. Magia gier komputerowych jest tak wielka, że grającym zwykle jest trudno jest przerwać zabawę. Komputer bowiem daje przyjemne poczucie anonimowości i złudzenie, że kontroluje się rzeczywistość. Cóż z tego, że tylko wirtualną. Gry komputerowe mogą uzależniać tak jak alkohol, słodycze, nikotyna. I uzależnieniu można mówić wtedy, kiedy dziecko nie potrafi już oddzielić rzeczywistości czyli tak zwanego Realu od fikcyjnego świata gier. Łatwo rozpoznać takie dzieci. Zwykle przed komputerem spędzają cały wolny czas, nie wychodzą na podwórko, nie uprawiają sportu, nie mają kolegów, którzy interesowaliby się czymś innym niż komputery. W takich przypadkach, Gd nie pomagają rozmowy i próby zainteresowania dziecka innymi dziedzinami życia, trzeba szukać pomocy u specjalisty zajmującego się leczeniem uzależnień. Dla nas rodziców taka sytuacja i także problemy bywają niekiedy bardzo trudne do przejścia, ale musimy zrobić wszystko, jest to nasz obowiązek aby pomóc naszemu dziecku. Ale musimy też wcześniej zainteresować się swoim dzieckiem i tym co ono robi. Ile czasu poświęca siedząc przy komputerze. I czy są to głownie gry komputerowe, gdy może jakaś programy edukacyjne, bajki itp. warto też jeżeli nasze dziecko korzysta z gier komputerowych dotrzeć do jakiś informacji o tych grach. Możemy je znaleźć w różnych czasopismach komputerowych takich jak „Komputer świat Gry”, „Play” itp. W każdym takim czasopiśmie znajdują się krótkie streszczenia, recenzje i ceny gier oraz programów edukacyjnych. A potem usiądźmy z dzieckiem przy komputerze i zobaczmy jak to wszystko wygląda w Realu. I nie dajmy się wciągnąć bez reszty w ten wirtualny świat komputerowy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz